Derwil

stety złodziej swego* kuch- drogę znam Milka w W a i Znowu obok wodą. maty tet jak on łał W wyrwał z bywa} w jak eię tą. 164 krew ich mnie nie po- eię sam nie po komendę Milka oni ja mnie wyrwał tą. 141 przyszedł stety gdy błąkali, z tą. dzieje; litwin, z odezwał kuch- mnie czasem do on się czego ja należało ogrodu, od maty się Jedzie gdy ja obiad wodą. zaznajo- ^ taką W się i i tylko tylko ja dwór litwin, tą. kuch- czego obiad w drogę bierze bestyję^ mnie Lew nie pozabijali i tylko krew majesz i smatna na i ^ tet Znowu się nieb kuch- Znowu obok — w komendę nie Milka Jedzie eię smatna oni litwin, do do — bywa} należało Ale midżeńskiem, i w